spacer.png, 0 kB
Prawo po stronie silniejszych?
Napisał Adrian Kowalonek   
wtorek, 07 listopad 2006

Powszechnie wiadomo, że kierowca prowadzący pojazd powinien zachować bezpieczny odstęp od pojazdu jadącego przed nim. W wyniku kolizji, w której jeden pojazd uderza w tył pojazdu jadącego przed nim, winny jest kierowca pojazdu jadącego z tyłu

Nie zachował odpowiedniego odstępu i wszystko jest jasne. Zdarzają się przypadki, kiedy kierowca zdezelowanego już pojazdu postanawia wyremontować go troszkę na czyjś koszt lub ze złośliwości postanawia sprowokować kolizję, bo to przecież nie będzie jego wina. Po prostu, kiedy znajdzie odpowiednią okazję (gapę, która jedzie zbyt blisko) naciska mocno na pedał hamulca i kolizja gotowa. Wtedy przyjeżdża policja i sytuacja jest jasna ”pojazd jadący z tyłu nie zachował bezpiecznego odstępu...”, a nas szlag trafia, bo ten łobuz zrobił to przecież celowo..., ale nie ma zmiłuj się. Złamaliśmy przepis i poniesiemy za to karę, a nasz łobuz najprawdopodobniej odjedzie bezkarnie i dostanie odszkodowanie z naszego OC. W takich sytuacjach czujemy się pokrzywdzeni i bezradni....Co zrobić? Załamujemy ręce....płacz i płać.. W takim przypadku jest możliwość oskarżenia naszego łobuza o próbę wyłudzenia odszkodowania. Przedstawię to na przykładzie pewnego zdarzenia, które miało miejsce niedawno gdzieś na Śląsku. Kierowca pojazdu osobowego marki X jadący z rodziną, hamuje nagle... w jego tył uderza samochód ciężarowy Y (potocznie nazywany TIRem). Każdy powie - sprawa jest jasna! TIR nie zachował bezpiecznego odstępu i jest winny! Stało się jednak inaczej. Kierowca ciężarówki oskarżył kierowcę samochodu osobowego o próbę wyłudzenia odszkodowania. Kierowca pojazdu X musi teraz udowodnić, że miał wyraźny powód, aby ostro zahamować. Jeżeli nie będzie w stanie tego zrobić, a nie jest to teraz proste, bo nie ma świadków zdarzenia, przegra sprawę.

 Dlaczego tak się stało? Gdzie bezlitosny przepis o zachowaniu bezpiecznego odstępu?
 Po prostu kierowca ciężarówki miał dobrego prawnika...

Jak było faktycznie, nie wiem. Czy kierowca X Chciał faktycznie wyłudzić odszkodowanie, czy raczej kierowca Y postanowił wykręcić się od winy wykorzystując możliwość dostępu do dobrych, drogich prawników.

 Świadomość prawna naszego społeczeństwa jest bardzo mała, choć na szczęście powoli rośnie. Dzieje się tak dlatego, ze dostęp do usług prawników jest jeszcze bardzo drogi i szczerze mówiąc nie każdego stać na dobrego adwokata, lub poradę prawną u radcy.

Powoli coś zaczyna się zmieniać. Sześć lat temu weszła na polski rynek niemiecka firma DAS- ochrona prawna kierowców i właścicieli pojazdów. Jest to największy działający w całej Europie koncern prawny zajmujący się od prawie 80 lat ochroną prawną kierowców i pojazdów. Zapraszam na stronę internetową www.das.pl  - tam dowiecie się więcej na temat firmy. Można też zadzwonić i umówić się na rozmowę z przedstawicielem koncernu
(Adrian Kowalonek tel. 510-228-557) na terenie Gryfowa i okolic.


Odsłon: 1249

Komentarze (5)
1. 18-03-2007 22:47
prawa użytkownika chodnika.
Ten artykuł jest bardzo edukacyjny,ale proszę  
odpowiedzieć na pytanie? Co zrobić z kierowcami którzy stają samochodami w poprzeg chodnika (ul.Kolejowa 25 w Gryfowie Śl.) i dla przechodnia nie ma miejsca na przejście,a pozostaje jezdnia (do czasu kiedy nie dojdzie do nieszczęścia).Może na to jest odpowiedni przepis chroniący prawa (przechodnia) użytkownika chodnika.
Dodane przez Gość (Gość)
2. 21-04-2007 12:47
Prawo silniejszych
Musimy sie zastanowic. dla kogo jest to prawo dla wszystkich cz dla wybranych jak ono dziala. jak narazi w naszym kraju prawo laskawsze jest dla przestepcuw a nie dla normalnych spokojnych ludzi kturzy musza sami rozwiazywac swoj codzienne problemy.
Dodane przez Bogdan (Gość)
3. 12-01-2008 07:19
Prawo silniejszych
w odpowiedzi na pierwszy komentarz.. 
Istnieja przepisy ruchu drogowego, ktore mowia jasno kto i gdzie, oraz w jakiej odlejlosci od chodnika moze parkowac. Mozna to znalezc w kodeksie drogowym:) Jezeli to kumus bardzo utrudnia zycie to prosze to zglaszac policji, lub strarzy miejskiej..oni zapewne wystawia danemu delikwentowi mandat.. tylko czy to poprawi panstwu samopoczucie?? niestety takie mamy realia parkingowe w naszym miescie:(
Dodane przez Adrian (Gość)
4. 12-01-2008 07:34
Prawo silniejszych
W odpowiedzi na komentarz Bogdana: 
Zgadzam sie z tym ze nasze realia prawne pozostawiaja wiele do zyczenia i rowniez jestem tego zdania, ze prawo w praktyce na dzien dzisiejszy jest niestety czesto laskawsze dla przestepcy niz dla poszkodowanych.Powinismy jednak walczyc o nasze prawa i w kazdym przypadku starac sie je egzekwowac. W koncu mamy konstytucje oraz inne ustawy typu kodeks karny, wykroczen itp. Niestety jak juz wspomnialem wczesniej swiadomosc prawna naszego spoleczenstwa jest dosc mala. W wiekszosci przypadkow nie znamy naszych praw i nie potrafimy ich egzekwowac.
Dodane przez Adrian (Gość)
5. 12-01-2008 07:45
Prawo silniejszych
Dodam jeszcze, ze numer tel. podany wyzej jest juz jakis czas nie aktualny. Jesli ktos ma jakies pytania natury prawnej, to prosze pisac na forum, lub kierowac je na adres:
Dodane przez Adrian (Gość)

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
E-mail
Strona wwww
Tytuł:
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 07 listopad 2006 )
< Poprzedni   Następny >